Hej!
Troszkę zmieniłam mojego bloga ale nadal lubię Avril Lavigne :*
Do tego wpisu dodam fotki Tych gwiazd które lubię :*
Troszkę zmieniłam mojego bloga ale nadal lubię Avril Lavigne :*
Do tego wpisu dodam fotki Tych gwiazd które lubię :*
Tagi:
moje ulubone gwiazdy
zdjęcia
28.08.2011 o godz. 16:41
komentuj (0)
hejka!
hociaż nie lubie simpsona to jego tekst posenki dzś u mnie zagości to tekst piosenki iyiyi:
:
Lil mama, ain't nobody else, I need you girl
I got intentions just to please you girl
And I try, lady that's what you deserve
Superfly be more precious than a pearl
I can't lie, pictures in my living room
When I ride, dashboard, digital
To the sky, so thankful that youre in my world
Do or die, baby, I ain't kidding you
I don't wanna be your distant man
Tellin me I dont do enough for plans
I really cant afford to let it hit the fan
Girl, every minute I wanna hold your hand
Ain't no limit to the words I'm saying
I dont wanna rock with a brand new band
Just you, lil mama, that's grand
I've been all over the land, and
Every minute, every second, every hour of the day
Iyiyi
Every hour of the day
Iyiyi
Everytime that I'm away
Iyiyi
Missing You
Every moment that is stolen, it can never be replaced
Iyiyi
Even if it's for a day
Iyiyi
I'm a text you up to say
Iyiyi
Missing you
Oh, yeah
I'm missing you
hociaż nie lubie simpsona to jego tekst posenki dzś u mnie zagości to tekst piosenki iyiyi:
:
Lil mama, ain't nobody else, I need you girl
I got intentions just to please you girl
And I try, lady that's what you deserve
Superfly be more precious than a pearl
I can't lie, pictures in my living room
When I ride, dashboard, digital
To the sky, so thankful that youre in my world
Do or die, baby, I ain't kidding you
I don't wanna be your distant man
Tellin me I dont do enough for plans
I really cant afford to let it hit the fan
Girl, every minute I wanna hold your hand
Ain't no limit to the words I'm saying
I dont wanna rock with a brand new band
Just you, lil mama, that's grand
I've been all over the land, and
Every minute, every second, every hour of the day
Iyiyi
Every hour of the day
Iyiyi
Everytime that I'm away
Iyiyi
Missing You
Every moment that is stolen, it can never be replaced
Iyiyi
Even if it's for a day
Iyiyi
I'm a text you up to say
Iyiyi
Missing you
Oh, yeah
I'm missing you
Tagi:
cody simpson
piosenka
heja!
dziś będzie tekst piosenki my happy ending
oto on:
Let's talk this over
It's not like we're dead
Was it something I did?
Was it something You said?
Don't leave me hangin
In a city so dead
held up so high
On such a breakable thread
You were all the things I thought I knew
And I thought we could be
[REFREN]
You were everything, everything that I wanted
We were meant to be, supposed to be, but we lost it
All off our memories, so close to me, just fade away
All this time you were pretending
So much for my happy ending
You've got your dumb friends
I know what they say
They tell you I'm difficult
But so are they
But they don't know me
Do they even know you?
All the things you hide from me
All the shit that you do
You were all the things I thought I knew
And I thought we could be
[REFREN]
You were everything, everything that I wanted
We were meant to be, supposed to be, but we lost it
All off memories, so close to me, just fade away
All this time you were pretending
So much for my happy ending
It's nice to know that you were there
Thanks for acting like you care
And making me feel like I was the only one
It's nice to know we had it all
Thanks for watching as I fall
And letting me know we were done
[REFREN *2]
So much for my happy ending
So much for my happy ending
dziś będzie tekst piosenki my happy ending
oto on:
Let's talk this over
It's not like we're dead
Was it something I did?
Was it something You said?
Don't leave me hangin
In a city so dead
held up so high
On such a breakable thread
You were all the things I thought I knew
And I thought we could be
[REFREN]
You were everything, everything that I wanted
We were meant to be, supposed to be, but we lost it
All off our memories, so close to me, just fade away
All this time you were pretending
So much for my happy ending
You've got your dumb friends
I know what they say
They tell you I'm difficult
But so are they
But they don't know me
Do they even know you?
All the things you hide from me
All the shit that you do
You were all the things I thought I knew
And I thought we could be
[REFREN]
You were everything, everything that I wanted
We were meant to be, supposed to be, but we lost it
All off memories, so close to me, just fade away
All this time you were pretending
So much for my happy ending
It's nice to know that you were there
Thanks for acting like you care
And making me feel like I was the only one
It's nice to know we had it all
Thanks for watching as I fall
And letting me know we were done
[REFREN *2]
So much for my happy ending
So much for my happy ending
Tagi:
posenka
zapraszam na http://www.glitery.pl/polecam,LUZICZEKXD
polecam tam są fajne rzeczy!! i także o avril
polecam tam są fajne rzeczy!! i także o avril
Tagi:
avril lavigne
właśnie jestem na panfu ale dziś dodałam filmiki musicie je obejrzeć mam nadzieje że bedziecie weseli jak je zoba czycie
a teraz kilka fotek oczywiście z avril:
a teraz kilka fotek oczywiście z avril:
Tagi:
avril lavigne
a to wpis o avril lavigne
a oto coś o niej
Imię: Avril Ramona
Nazwisko: Lavigne
Data urodzenia: 27.09.1984
Znak zodiaku: waga
Narodowość: francusko-kanadyjska
Miejsce pochodzenia: Napanee, Ontario, Kanada
Włosy: blond
Oczy: niebiesko zielone
Wzrost: 1.66
Rodzice: Judy, John
Rodzeństwo: Michelle, Matt
Mąż: Deryck Whibley z Sum 41
Hobby: śpiew, pisanie piosenek
Idole: Alanis Morissette, Sum 41
Pierwszy pocałunek: w wieku 9 lat
Avril Lavigne urodzona w 1984 roku w Kanadzie, w małym mieście Napanee, w Ontario. Zawsze ubierała się inaczej niż wszyscy, w najbardziej odjazdowe ciuchy. Jeździła na skateboardzie z chłopakami, jako 10-latka grała w drużynie hokejowej. A poza tym śpiewała na weselach, w kościele.Nigdy nie mogła usiedzieć w klasie na lekcjach. Nie dla niej było spokojnie życie uczennicy w prowincjonalnym amerykańskim miasteczku Napanee w Ontario. Szalone życie artystki było jej pisane. "Zawsze chciałam być w centrum uwagi, wiedziałam, że jestem do tego stworzona. Kiedy byłam mała udawałam, że łóżko to scena i śpiewałam z całych sił dla wyimaginowanej publiczności". - opowiada Avril Lavigne.
Ulubione kolory: czarny, czerwony, różowy
Można o niej powiedzieć wszystko prócz tego, że jest przeciętna. Tak z grubsza rzecz biorąc można by opisać Avril Lavigne, skate'a i punka w jednym, dynamiczną osobowość, niepokorną duszę, jedno z tych niewielu stworzeń, które swoim głosem i charakterem budziły podziw już w wieku około 2 lat. Młoda Lavigne to dzieciak z małego miasteczka, który nie mógł usiedzieć w klasie na lekcjach i znalazł w sobie dość siły, by całkowicie na własną rękę wyjechać do Nowego Jorku i zająć się pisaniem piosenek. Ma 17 lat, mnóstwo odwagi i tupetu oraz wszystko inne, czego potrzeba by osiągnąć sukces, w dodatku wyłącznie na jej warunkach: "Zamierzam po prostu być sobą - pisać o tym, co czuję i nie przejmować się tym, co powiedzą inni. Będę ubierać się jak chcę, zachowywać jak chcę i śpiewać co chcę." - deklaruje Avril.
Jej debiutancki album Let Go doskonale odzwierciedla ten artystyczny manifest. Usłyszymy na nim czysty, nieco zaczepny i bezczelny w charakterze wokal oraz szczere, młodzieńcze teksty. "Anything But Ordinary" to rockowa oda do indywidualności, zaś oparty na gitarowym brzmieniu utwór "Complicated" (pierwszy singiel z tej płyty) mówi po prostu o życiu, relacjach międzyludzkich i fałszu, który czasem się w nich pojawia. W "I'm With You" Avril odkrywa wprawdzie przed słuchaczami swoją łagodniejszą stronę, jednak już w "Losing Grip" i "Unwanted" dzielnie stawia czoła trudnym tematom odrzucenia i zdrady. "Piosenka 'Losing Grip' opowiada o jednym z moich byłych. Nie spełnił moich emocjonalnych oczekiwań. Teraz to już nie ma znaczenia, a ja przynajmniej mam z tego piosenkę" - śmieje się Avril.
Szalone życie artystki chyba było jej pisane. Nie było szans, by została w swoim rodzinnym pięciotysięcznym miasteczku Napanee w Ontario. "Zawsze chciałam być w centrum uwagi, wiedziałam, że jestem do tego stworzona. Kiedy byłam mała udawałam, że łóżko to scena i śpiewałam z całych sił dla wyimaginowanej publiczności". Od najmłodszych lat brała udział w różnych muzycznych inicjatywach - najpierw śpiewała w chórze kościelnym, potem na festiwalach country i konkursach młodych talentów. Wreszcie wyruszyła do Nowego Jorku, gdzie zwrócił na nią uwagę Antonio "LA" Reid z Arista Records i podpisał z nią kontrakt. W wieku 16 lat Avril zamieszkała na Manhattanie i rozpoczęła pracę nad swoim debiutem. Początki wbrew pozorom nie były łatwe: "Pracowałam z bardzo zdolnymi ludźmi, ale nie mogłam się odnaleźć w muzyce, którą razem robiliśmy. Chciałam koniecznie robić coś swojego, z czym mogłabym się utożsamić". Dlatego też przeniosła się do Los Angeles, gdzie trafiła na producenta i autora piosenek Cliffa Magnessa - swojego idealnego przewodnika na drodze do kariery. Jak ujmuje to Avril: "Od razu się dogadaliśmy. On mnie świetnie rozumie i niczego mi nie narzuca."
Teraz, gdy album został już nagrany, Avril nie może się doczekać trasy koncertowej. Będą jej tam towarzyszyć chłopcy z jej skate'owsko-punkowej paczki - piosenkarka żartuje, że to będzie jak mała powtórka z dzieciństwa, kiedy cały czas spędzała z grupą kumpli.
Jednak oprócz zapewnienia dobrej zabawy muzyka Avril ma też szansę przemówić do serc młodej (i nie tylko młodej) publiczności. "Nie mogę się doczekać kiedy wreszcie pokażę wszystkim co robię i jaka jestem. Moja muzyka jest szczera i autentyczna, bo pochodzi z serca. Po prostu jestem wierna samej sobie i tyle".
Avril Lavigne dziś, czyli rok 2006 to całkiem inna osoba - zewnętrznie. Wewnętrznie mamy dalej tą samąosóbkę. Avril dorosła, zmieniła styl i ubiór, wygląda jak prawdziwa kobieta. Zajęła się aktorstwem. Czekamy na jej trzecią płytę, która ma być całkiem inna, nie opowiadać już o nieszczęśiwej a szczęśiwej miłości - a to dlatego, że Avril jest już mężatką. Wyszła za frontmena zespołu Sum 41, Derycka Whibleya. Jej pełne nazwisko brzmi Avril Lavigne Whibley. Ale czy teraz nie jest to już hardcorowa dziewczynka ? Nic bardziej mylnego, patrząc na fotografie możemy zobaczyć, że środkowy palec dalej jej towarzyszy, a punk-rockowy ubiór czasem także. Nic nigdy nie zmieni dawnej Avril, bo z muzyki się nie wyrasta.
a oto coś o niej
Imię: Avril Ramona
Nazwisko: Lavigne
Data urodzenia: 27.09.1984
Znak zodiaku: waga
Narodowość: francusko-kanadyjska
Miejsce pochodzenia: Napanee, Ontario, Kanada
Włosy: blond
Oczy: niebiesko zielone
Wzrost: 1.66
Rodzice: Judy, John
Rodzeństwo: Michelle, Matt
Mąż: Deryck Whibley z Sum 41
Hobby: śpiew, pisanie piosenek
Idole: Alanis Morissette, Sum 41
Pierwszy pocałunek: w wieku 9 lat
Avril Lavigne urodzona w 1984 roku w Kanadzie, w małym mieście Napanee, w Ontario. Zawsze ubierała się inaczej niż wszyscy, w najbardziej odjazdowe ciuchy. Jeździła na skateboardzie z chłopakami, jako 10-latka grała w drużynie hokejowej. A poza tym śpiewała na weselach, w kościele.Nigdy nie mogła usiedzieć w klasie na lekcjach. Nie dla niej było spokojnie życie uczennicy w prowincjonalnym amerykańskim miasteczku Napanee w Ontario. Szalone życie artystki było jej pisane. "Zawsze chciałam być w centrum uwagi, wiedziałam, że jestem do tego stworzona. Kiedy byłam mała udawałam, że łóżko to scena i śpiewałam z całych sił dla wyimaginowanej publiczności". - opowiada Avril Lavigne.
Ulubione kolory: czarny, czerwony, różowy
Można o niej powiedzieć wszystko prócz tego, że jest przeciętna. Tak z grubsza rzecz biorąc można by opisać Avril Lavigne, skate'a i punka w jednym, dynamiczną osobowość, niepokorną duszę, jedno z tych niewielu stworzeń, które swoim głosem i charakterem budziły podziw już w wieku około 2 lat. Młoda Lavigne to dzieciak z małego miasteczka, który nie mógł usiedzieć w klasie na lekcjach i znalazł w sobie dość siły, by całkowicie na własną rękę wyjechać do Nowego Jorku i zająć się pisaniem piosenek. Ma 17 lat, mnóstwo odwagi i tupetu oraz wszystko inne, czego potrzeba by osiągnąć sukces, w dodatku wyłącznie na jej warunkach: "Zamierzam po prostu być sobą - pisać o tym, co czuję i nie przejmować się tym, co powiedzą inni. Będę ubierać się jak chcę, zachowywać jak chcę i śpiewać co chcę." - deklaruje Avril.
Jej debiutancki album Let Go doskonale odzwierciedla ten artystyczny manifest. Usłyszymy na nim czysty, nieco zaczepny i bezczelny w charakterze wokal oraz szczere, młodzieńcze teksty. "Anything But Ordinary" to rockowa oda do indywidualności, zaś oparty na gitarowym brzmieniu utwór "Complicated" (pierwszy singiel z tej płyty) mówi po prostu o życiu, relacjach międzyludzkich i fałszu, który czasem się w nich pojawia. W "I'm With You" Avril odkrywa wprawdzie przed słuchaczami swoją łagodniejszą stronę, jednak już w "Losing Grip" i "Unwanted" dzielnie stawia czoła trudnym tematom odrzucenia i zdrady. "Piosenka 'Losing Grip' opowiada o jednym z moich byłych. Nie spełnił moich emocjonalnych oczekiwań. Teraz to już nie ma znaczenia, a ja przynajmniej mam z tego piosenkę" - śmieje się Avril.
Szalone życie artystki chyba było jej pisane. Nie było szans, by została w swoim rodzinnym pięciotysięcznym miasteczku Napanee w Ontario. "Zawsze chciałam być w centrum uwagi, wiedziałam, że jestem do tego stworzona. Kiedy byłam mała udawałam, że łóżko to scena i śpiewałam z całych sił dla wyimaginowanej publiczności". Od najmłodszych lat brała udział w różnych muzycznych inicjatywach - najpierw śpiewała w chórze kościelnym, potem na festiwalach country i konkursach młodych talentów. Wreszcie wyruszyła do Nowego Jorku, gdzie zwrócił na nią uwagę Antonio "LA" Reid z Arista Records i podpisał z nią kontrakt. W wieku 16 lat Avril zamieszkała na Manhattanie i rozpoczęła pracę nad swoim debiutem. Początki wbrew pozorom nie były łatwe: "Pracowałam z bardzo zdolnymi ludźmi, ale nie mogłam się odnaleźć w muzyce, którą razem robiliśmy. Chciałam koniecznie robić coś swojego, z czym mogłabym się utożsamić". Dlatego też przeniosła się do Los Angeles, gdzie trafiła na producenta i autora piosenek Cliffa Magnessa - swojego idealnego przewodnika na drodze do kariery. Jak ujmuje to Avril: "Od razu się dogadaliśmy. On mnie świetnie rozumie i niczego mi nie narzuca."
Teraz, gdy album został już nagrany, Avril nie może się doczekać trasy koncertowej. Będą jej tam towarzyszyć chłopcy z jej skate'owsko-punkowej paczki - piosenkarka żartuje, że to będzie jak mała powtórka z dzieciństwa, kiedy cały czas spędzała z grupą kumpli.
Jednak oprócz zapewnienia dobrej zabawy muzyka Avril ma też szansę przemówić do serc młodej (i nie tylko młodej) publiczności. "Nie mogę się doczekać kiedy wreszcie pokażę wszystkim co robię i jaka jestem. Moja muzyka jest szczera i autentyczna, bo pochodzi z serca. Po prostu jestem wierna samej sobie i tyle".
Avril Lavigne dziś, czyli rok 2006 to całkiem inna osoba - zewnętrznie. Wewnętrznie mamy dalej tą samąosóbkę. Avril dorosła, zmieniła styl i ubiór, wygląda jak prawdziwa kobieta. Zajęła się aktorstwem. Czekamy na jej trzecią płytę, która ma być całkiem inna, nie opowiadać już o nieszczęśiwej a szczęśiwej miłości - a to dlatego, że Avril jest już mężatką. Wyszła za frontmena zespołu Sum 41, Derycka Whibleya. Jej pełne nazwisko brzmi Avril Lavigne Whibley. Ale czy teraz nie jest to już hardcorowa dziewczynka ? Nic bardziej mylnego, patrząc na fotografie możemy zobaczyć, że środkowy palec dalej jej towarzyszy, a punk-rockowy ubiór czasem także. Nic nigdy nie zmieni dawnej Avril, bo z muzyki się nie wyrasta.
Tagi:
avril lavigne


















